foto1
foto1
foto1
foto1
foto1

IMG 4001

Jak ten czas leci, w głowie jeszcze szumi wspomnienie i wiatr z niedawnego rajdu, a tu mamy już dziewiątą odsłonę Rajdu Nocnego Motocykli Zabytkowych 2016. Żmudne przygotowania i jest ten dzień.

Piątek, popołudnie

Miejsce startu -Narol godzina 15.00, rynek spokojnego miasteczka powoli zapełnia się rajdowcami i maszynami, najstarsze wyprodukowane jeszcze przed II wojną światową, a te najmłodsze w czasach gdy Rada Państwa PRL zawiesiła stan wojenny na terenie całego kraju. Ze wzrostem liczby startujących w rajdzie przybywa odwiedzających i podziwiających zabytkowe maszyny, trudne do spotkania na co dzień i w takiej ilości.

A maszyn było naprawdę dużo, na narolski rynek przyjechało ok. 160 zabytkowych motocykli, niektóre bardzo rzadkie i wyjątkowo interesujące: Sokoły 1000, Sokoły 600, Harley Davidson, Indian, BSA, Zundapp, DKW, BMW. Nie zabrakło również tych częściej widocznych na drogach: Junaki, SHL, Osa, Jawy, M-72, Urale, Dniepry, Iże oraz nie tak dawno jeszcze nie docenianych WSK czy WFM i inne.

Miło było nam powitać kolegów z Czech, pasjonatów dawnej japońskiej motoryzacji. Odwiedzili nas po raz drugi. Dziękujemy.

Piątek, noc

Chwile przed startem etapu nocnego, tj godziną 20.00 przypomnienie zasad rajdu, omówienie oznaczeń mapy i jedziemy. Start z rampy, po drodze liczne konkurencje i wizja końca przy kielichu szlachetnego trunku w doborowym towarzystwie kompanów z drogi na bazie rajdu tj. w Suścu.

Konkurencje nietypowe i niespotykane nigdzie indziej.

I meta, łyk na rozgrzewkę, ognisko i wieczorne polaków długie rozmowy. I to było piękne i dobre.

Sobota, poranek

Łatwiej bądź trudniej się wstawało, ale się wstało. Śniadanie, pakowanie, naprawianie i jesteśmy na starcie etapu dziennego. Pierwszy zawodnik wystartował już o 9.30. Pogoda wyśmienita, sprzyjająca zwiedzaniu i powolnym przemieszczaniu się. I dobrze, nie chodzi o to aby się ścigać, tutaj najważniejsza jest przyjemność i trwanie w tej chwili. Po drodze znów konkurencje.

Sobota, popołudnie

Powoli pierwsi zawodnicy zjeżdżają na bazę, trzepanie z kurzu, coś na ząb i konkurencje. Wolna Jazda która trwała i trwała oraz Konkurs Elegancji połączony z prezentacją motocykli przez ich właścicieli.

Sobota, noc

Wieczór i noc IX Rajdu Nocnego Motocykli Zabytkowych upłynęła tradycyjnie przy ostrych dźwiękach gitar, tańcu, śpiewu i przepłukiwanych gardeł. Było głośno, kłęby kurzu unosiły się wysoko, było gorąco i wesoło. Czyli tak jak być powinno. W przerwie między koncertami przeprowadzono licytację różnych przedmiotów i pokazów na rzecz Lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia. Chwilą ciszy uczczono pamięć tych których nie ma już wśród nas [*]. I tak nieubłaganie mijała ta noc.

Niedziela, poranek

Śniadanie, odświeżenie pamięci o najświeższych wydarzeniach, zapewnienia o powrocie za rok i żal że rajd dobiegł już końca. Powrót do codzienności. IX Rajd Nocny Motocykli Zabytkowych 2016 to już historia, porządkowanie campingu Susiec. I pomysły co zrobić w przyszłym roku na X jubileuszowym Rajdzie Weteranów ;)

Na koniec Klub Motocyklowy CZARNA BRYGADA SOUTH EAST pragnie podziękować sponsorom bez których nie byłoby tego dobra:

  • Urząd Miasta i Gminy Narol
  • Zespół Parków Krajobrazowych w Przemyślu
  • Gminny Ośrodek Kultury w Narolu
  • Gmina Horyniec Zdrój
  • Lasy Państwowe Narol
  • Motocykle Grześ
  • Liqui Moly
  • M&M Motocykle
  • Tarbor
  • Quand
  • Piekarnia Słoneczko
  • Ferma drobiu Adrian i Iwona Łanowy
  • Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Narolu

Serdeczne podziękowania dla Pań z Koła Gospodyń Wiejskich w Narolu.

Buziaki, całusy i obietnica poprawy dla żon, dziewczyn i rodzin które pomagały i znosiły trudny czas przygotowań do rajdu. Dziękujemy.

Do zobaczenia więc za rok w pierwszy weekend lipca.

IX Nocny Rajd Motocykli Zabytkowych 2016 IX Nocny Rajd Motocykli Zabytkowych 2016 IX Nocny Rajd Motocykli Zabytkowych 2016 IX Nocny Rajd Motocykli Zabytkowych 2016 IX Nocny Rajd Motocykli Zabytkowych 2016 IX Nocny Rajd Motocykli Zabytkowych 2016